Max i ja

Blog o życiu Supercavaliera Maxa i jego pomocniczki w walce ze złem :)

poniedziałek, 24 maja 2010


Dzis Max obudził mnie głośnym skomleniem. Półprzytomna wstałam i go pogłaskałam. Szczęśliwy wrócił do legowiska.
Autor: LenaShow o 23:05

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Nowszy post Starszy post Strona główna
Subskrybuj: Komentarze do posta (Atom)

I like it :)

  • Sztuka oswojona
    Świąteczne biscornu - kalendarz adwentowy 2019
grypaDodatki na stronę

Czytam :)

Czytam :)

Archiwum bloga

  • ►  2013 (20)
    • ►  września (2)
    • ►  czerwca (1)
    • ►  maja (1)
    • ►  kwietnia (2)
    • ►  marca (3)
    • ►  lutego (3)
    • ►  stycznia (8)
  • ►  2012 (15)
    • ►  grudnia (5)
    • ►  sierpnia (4)
    • ►  maja (5)
    • ►  lutego (1)
  • ►  2011 (16)
    • ►  listopada (2)
    • ►  maja (2)
    • ►  kwietnia (5)
    • ►  marca (2)
    • ►  lutego (2)
    • ►  stycznia (3)
  • ▼  2010 (17)
    • ►  listopada (2)
    • ►  października (2)
    • ►  września (3)
    • ►  sierpnia (2)
    • ►  czerwca (5)
    • ▼  maja (3)
      • Zaskoczenie
      • Dzis Max obudził mnie głośnym skomleniem. Półprzyt...
      • Wszystko o moim psie

O mnie

Moje zdjęcie
LenaShow
Hej tu LenaShow. Zapraszam na mojego bloga. It will be legendary!
Wyświetl mój pełny profil
Motyw Prosty. Autor obrazów motywu: GelatoPlus. Obsługiwane przez usługę Blogger.